Kobieta z ciałem jakby zrobionym z gumy, Kino MacGregor, to nasza poniedziałkowa dziewczyna. Myślę, że to pierwszy jogin, którego ogłaszamy naszą hottie tygodnia. Kto nie lubi wyjątkowo rozciągliwych dziewczyn, prawda?
Śledzę Kino już od jakiegoś czasu. Nie, tak naprawdę nie jestem entuzjastą jogi, mimo to zadziwia mnie, jak wiele można zrobić swoim ciałem, obserwując tych wszystkich czarodziejów. Ale szczerze mówiąc, wyobrażam sobie tylko, ile różnych pozycji seksualnych możesz ćwiczyć, gdy twoje ciało jest tak elastyczne jak ciało Kino. Mało tego, możesz bardzo łatwo wymyślać nowe pozy i dodawać je do stale powiększającej się listy ruchów seksualnych. Jestem pewien, że twoje życie nigdy nie będzie nudne, raczej radosne i promienne.
Blondynka, która poruszy Twój świat swoimi niesamowitymi możliwościami ciała, Kino MacGregor, jest w grze przez długi czas. Podczas swojej bogatej kariery jogi Kino napisała już trzy książki, wydała kilka płyt DVD, założyła firmę odzieżową, była współzałożycielką Miami Life Center i wielu innych.
Kino nazywa siebie podróżniczką po świecie, międzynarodową nauczycielką jogi, vlogerką, blogerką i, rzecz jasna, kobietą biznesu. Ta dama nie jest żartem i przy całej swojej seksowności idealnie nadaje się do koronacji Vporn Hottie tygodnia .
Czy ćwiczyłeś dzisiaj? Jeśli tak, skomentuj poniżej. Praktyka, podobnie jak życie, jest równowagą między wysiłkiem a poddaniem się. Jeśli uderzysz swoją asanę zbyt mocno, twoje napięcie wokół oznacza, że zablokujesz się. Ale jeśli nie zadasz sobie trudu, aby spróbować, to z pewnością nigdy się to nie stanie. Chociaż możesz zapracować na chorobę i wypalić się, nie możesz zmusić swoich marzeń do spełnienia. A jeśli po prostu leżysz i śnisz, szanse, że sen zapuka do twoich drzwi, są dość niskie. Poruszanie się po wewnętrznym świecie i kroczenie własną ścieżką wymaga całej twojej obecności i uważności. Jeśli zrobisz to z pełną uwagą, nie będziesz miał czasu na wiele więcej. Nie trać ani chwili na zazdrość, osąd lub roszczenia. Bądź na tyle pokorny, aby włożyć w to pracę, cokolwiek to zajmie, bez względu na to, jak długo to zajmie. Nieustannie pracuję i wytrwale dążę do spełnienia swoich marzeń, ale to łaska otworzyła prawdziwy kanał sukcesu. Zadaj sobie dzisiaj pytanie: czego potrzebuję więcej? Wysiłek czy poddanie się? Siła czy wdzięk? Odrzucenie czy oddanie? Posłuchaj i czekaj na odpowiedź. To przyjdzie. 🙏. #practiceyogachangeyourworld #onebreathatatime 💕. Zdjęcie: @ifilmyoga
Post udostępniony przez Kino MacGregor (@kinoyoga) na Maj 31, 2017 w 2: 04pm PDT
Ponieważ jestem zboczeńcem, dziewczyny takie jak Kino zawsze mnie ekscytują. Chodzi mi o to, czy nie doświadczasz przynajmniej czegoś, co dzieje się w twoim ciele, gdy gorąca dziewczyna rozciąga swoje ciało do skrajności? Jeśli nie, stary, prawdopodobnie trafiłeś w niewłaściwe miejsce.
Praktykująca Ashtanga Yoga, Kino MacGregor, utrzymuje w niej pozytywne wibracje Instagram i codziennie bawi ją aż 1.1 miliona śledząc bazę. Nie mam pojęcia, jak nazywa się którykolwiek z ruchów Kino, ale na pewno wyglądają pięknie.
Czy widzisz siniaki na moich nogach? Zabawne jest to, że nie pamiętam, jak je zdobyłem. Nie pamiętam, żebym w coś wpadł. To tak, jakbym właśnie się obudził i pewnego dnia je zauważyłem. Oni się zagoją. Zakładam arnikę. Ale to dziwne. Mam na myśli, czy walczyłem z czymś we śnie? Czy może wybiórczo wyciszyłem te chwile bólu? Czasami czuję, że mój umysł, serce i może moja dusza też są posiniaczone. I może jest tak samo. Jakbym pewnego dnia budził się i zdaję sobie sprawę, że moje serce jest trochę złamane z powodu czegoś, mój umysł utyka lub moja dusza trochę płacze. Mogę pamiętać źródło lub po prostu czuć się jak siniak pozostawiony na polu mojej świadomości. I to się zagoi, włókna moich mięśni i tkanka mojego wewnętrznego świata będą z niego silniejsze. Wierzę. Myślę, że wszyscy jesteśmy posiniaczeni na swój własny sposób od życia, że w środku nawet najtrudniejszej osoby znajduje się mała przestrzeń czułości, serce, które odczuwa znacznie więcej, niż chcielibyśmy na to pozwolić, wrażliwość silniejsza niż nam się wydaje, i że małe siniaki, które nosimy, faktycznie sprawiają, że jesteśmy tym, kim jesteśmy. Uzdrawianie nie zawsze polega na czyszczeniu łupków i rozpoczynaniu od nowa lub o powrocie do tego, co było, czasami uzdrawianie polega na nauce kochania i akceptacji wszystkiego, czym jesteś, wszystkiego, przez co przeszedłeś i wszystkiego, o czym wciąż masz odwagę marzyć z. Uzdrawianie to nic innego jak nauka kochania. 🙏. #practiceyogachangeyourworld #onebreathatatime 💕. Zdjęcie: @tiagophotofilm
Post udostępniony przez Kino MacGregor (@kinoyoga) na Maj 10, 2017 w 5: 37pm PDT
Pewnego razu marzyłam o staniu na rękach. Nigdy nie byłam tancerką ani gimnastyczką, więc kiedy zaczęłam ćwiczyć jogę, byłam pod wrażeniem stania na rękach. Moje ciało nie jest naturalnie silne. W rzeczywistości, jeśli przyjrzysz się uważnie, zobaczysz wszystkie mikroruchy, które muszę wykonywać, aby utrzymać swoje ciało w pozycji siły. Moje ramiona chcą się poddać, moje łokcie chcą się zgiąć, moje plecy chcą się zapaść, moje nogi chcą opaść. Przez cały czas rozmawiam sama ze sobą, mówię spokojnym językiem wewnętrznego ciała, czuję więcej niż myślę, jestem więcej niż robię, proszę więcej niż mówię. I gdzieś pomiędzy oddechem, postawą i moim punktem centralnym znalazłam siłę, siłę wystarczającą, aby śmiać się i uśmiechać w dobrych i złych chwilach. O czym marzysz, co wydaje się niemożliwe? Co robisz dzisiaj, aby to umożliwić? 🙏 . #praktykujjogęzmieńswójświat #jedenoddechwtymczasie 💗 . To zostało nagrane za kulisami kręcenia dla @omstarsofficial @pureyogaofficial dzisiaj. Zgadnijcie, co robiliśmy?! Więcej w historiach na wszystkich kontach. 💫
Post udostępniony przez Kino MacGregor (@kinoyoga) na Maj 6, 2017 w 6: 28am PDT
Witaj Singapurze 💗 Kto zna nazwę tej pozy? Zostaw mi swoją odpowiedź w komentarzach. 🙏. Pomiędzy dwoma zaawansowanymi pozami nazwanymi na cześć dwóch wielkich riszich jest trochę pomieszania. W Asztandze nazywamy to Waszisztasaną, ale w większości stylów jogi (w tym Iyengar) nazywa się to Vishwamitrasana. I odwrotnie, większość stylów jogi nazywa pozę, którą Ashtanga nazywa Vishwamitrasana Vashishtasana. Joga może przyprawić Cię o ból głowy, jeśli za dużo o tym myślisz, a jeśli powiesz imiona tych asan zbyt wiele razy w krótkich odstępach czasu, może to również spowodować ból języka. Myślę, że jedyną osobą, która naprawdę mogłaby rozstrzygnąć tę debatę, jest nauczyciel naszego nauczyciela, Krishnamacharya, ale nie ma go w pobliżu, aby o to zapytać. Więc kto się pomylił? Sri K. Pattabhi Jois czy BKS Iyengar? Czy to w ogóle ma znaczenie? Był czas, kiedy byłbym dogmatyczny co do odpowiedzi, ale tak naprawdę to tylko asana. I właściwie myślę, że dopóki ćwiczymy obie pozy, mamy swoje podstawy, bez względu na to, jak to nazwiesz. Nazywanie tej pozy jakąkolwiek inną nazwą nie czyni tego mniej trudnym ani bardziej znaczącym. Chodzi o to, co masz w sercu. Szczerze mówiąc, uważam, że jeśli jesteśmy zbyt surowi lub ograniczamy się do naszych przekonań, to tylko dlatego, że nie ćwiczyliśmy wystarczająco długo. Potrzeba czasu, aby oswoić się z najprostszą ze wszystkich prawd, że joga to o wiele więcej niż pozy, to przebudzenie się na światło, prawdę, miłość, która tak desperacko chce, żebyś pozwolił temu wszystkiemu wpuścić. 💫. #practiceyogachangeyourworld #onebreathatatime 💕.
Post udostępniony przez Kino MacGregor (@kinoyoga) na Maj 2, 2017 w 4: 33am PDT
Czasami marzę o jodze. Czy ty? Zawsze, gdy marzę o pozach, pojawiają się one z dużo większą łatwością i zawsze jest to pozycja, na którą jestem zablokowany w prawdziwym życiu. Tak jak wtedy, gdy uczyłem się stania na rękach, marzyłem o nich cały czas. Prasa do stania na rękach, przejścia jednej ręki (nadal nie mogę), tik-toki, wszystko! Latałbym na ramionach w nocy. Potem budziłem się podekscytowany ćwiczeniami. Mała dziecinna część mnie myślała, że może ten sen stanie się magicznie prawdziwy tego dnia w praktyce, ale często zajęło to lata ciężkiej pracy, aby zbliżyć się do tego, o czym marzyłem. Czasami marzę o rzeczach, których pragnę tak bardzo, ale nie mam nad nimi kontroli. Ostatnio śnię o moim tacie. Widzę go stojącego, chodzącego, rozmawiającego, prowadzącego, jedzącego falafela (zjadł swojego pierwszego falafela na moim ślubie), grającego w karty (uwielbia blackjacka), trzymającego mnie za rękę, po prostu zdrowy, lepszy, wyzdrowiał. Budzę się zdezorientowany, która rzeczywistość jest prawdziwa i przez kilka chwil chwytam się snu, jakby był prawdziwy, ale potem przypominam sobie, że jestem tutaj, na tym świecie z jego prawdami i jego cierpieniem, w tym miejscu w moim życie w tej chwili, w którym wszystko we mnie jest potrzebne, by uwierzyć w niemożliwe, które staje się możliwe. Wierzę w miłość i może to jest prawdziwy cud, jedyny, którego naprawdę potrzebujemy. 💗. Dzień 19 to Straddle Handstand. 🤸♀️. Oznacz @beachyogagirl @kinoyoga @omstarsofficial we wszystkich swoich postach. Użyj kodu „wearelive”, aby otrzymać pierwszy miesiąc za 5 USD. 💫. #practiceyogachangeyourworld #onebreathatatime 💕.
Post udostępniony przez Kino MacGregor (@kinoyoga) na Kwiecień 27, 2017 na 5: 10pm PDT
Patrz. Słuchaj. Czekaj. Cuda czekają na Ciebie za każdym rogiem. Ale nie możesz wymusić tego, co nadprzyrodzone. Dzieje się tylko wtedy, gdy puścisz, odwrócisz się i zaufasz. Potrzebujesz wiary. I uważnego ducha. Uważaj na znaki, wykaż się cierpliwością, bądź świadomy wszystkiego, co zostało powiedziane i zrobione. Słuchaj, okaż pokorę, bądź gotowy nie wiedzieć, zmiękcz swoje serce i bądź otwarty. Czekaj, bądź wystarczająco silny, aby utrzymać kurs przez przeszkody i przeciwności, nigdy się nie poddawaj, bądź wytrwały i duchowo zaciekły. Dzisiaj jest słoneczny dzień, zarówno na niebie, jak i w moim sercu. A to wszystko dlatego, że wczoraj wypatrywałem znaków, słuchałem mądrości i czekałem na swój cud. Bez względu na to, jak małe, świętuj każde zwycięstwo. Skieruj swoje myśli ku wdzięczności, usiądź w pozytywnym oczekiwaniu, praktykuj radość i wybieraj szczęście. 🙏 . #practiceyogachangeyourworld #onebreathatatime 💫 . Zdjęcie: @beachyogagirl 💗 . Warsztaty: Miami Beach Sydney, Australia Kuala Lumpr, Malezja Singapur Hong Kong Szanghaj Tajpej Korea Szczegóły na www.kinoyoga.com
Post udostępniony przez Kino MacGregor (@kinoyoga) na Kwi 13, 2017 w 7: 49am PDT
Obudziłam się dziś rano i zostałam nazwana farsą, hańbą, powierzchownością, całkowitym zaprzeczeniem jogi, zajęta tym, co zewnętrzne, bla, bla, bla. Mam już dość prób udowadniania innym ludziom swojej wartości i walki z surowymi osądami. Może po prostu muszę zaakceptować, że nigdy nie byłam kimś, kto sprawia, że inni czują się komfortowo, co oznacza, że z jakiegoś powodu zawsze naciskałam ludziom guziki po prostu będąc sobą. Jestem nachalna, co oznacza, że naciskam na siebie, przesuwam granice, wymagam i wymagam od siebie, od innych ludzi i od mojego świata. Nie poddaję się. __ Nie mam konwencjonalnych poglądów i nie pasuję ładnie do pudełka. Nie jestem tutaj, aby poprawić ci samopoczucie, wygłaszając afirmacje i banały lub mówiąc ci to, co chcesz usłyszeć. Jestem tutaj, aby rzucić ci wyzwanie. Tak, musimy nauczyć się myśleć życzliwie i łagodnie o sobie i naszym świecie, ale musimy też być wystarczająco odważni, aby dostrzec prawdę, zwłaszcza gdy jest brzydka i niepochlebna. Tak, musimy kochać i wybaczać sobie i światu, ale musimy też zerwać łańcuchy destrukcyjnych zachowań i przestać rozpieszczać ego. Nie wierzę, że musimy być karmieni łyżeczką dziecięcej wersji duchowości, którą łatwo strawić. Wierzę, że bez względu na to, gdzie jesteś i jaka jest twoja sytuacja życiowa, tęsknisz za najgłębszym i najbardziej autentycznym możliwym połączeniem. Wierzę w twoją wielkość i nigdy nie będę mówić o twojej małości. Wierzę, że jesteś lepszy. Widzę twój potencjał, nie twoje wady. Siedzę z pozytywnym oczekiwaniem na przyszłość, nie z ciężkim bagażem zranionej przeszłości. Hartuję się na paskudne burze, ale zachowuję serce wystarczająco miękkie, aby kołysało się wraz z łagodnymi wiatrami. __ Dla mnie ścieżka duchowa zawsze była epicką wewnętrzną walką i chciałam być swoją własną Khaleesi. Kiedyś byłam ofiarą okrutnego świata i przekształciłam się w bohaterkę mojej własnej historii życia. Wiedziałam, że będę musiała zarówno wierzyć w siebie, jak i praktykować całym sercem. Innymi słowy, dla mnie to w równych częściach łaska i odwaga, ogień i woda, zaciekłość i współczucie. Jestem chodzącą sprzecznością. Ale czyż nie jesteśmy wszyscy? 🙏 #praktykujjogęzmieńswójświat
Post udostępniony przez Kino MacGregor (@kinoyoga) na Mar 24, 2017 w 6: 37am PDT
Dziś rano siedzę z uczuciem na sercu. W tle nieustannie rozbrzmiewa smutek, który zawsze słyszę. A potem są codzienne zmagania, które ostatnio czuję, jakby popychali mnie na ścianę, w kąt, krążąc jak sępy wokół mojego rozsądku. Kiedyś byłam taka zdecydowana, taka pewna wszystkiego. Kiedyś byłem bezkompromisowy, taki wojownik, ale teraz już nie wiem. Nie chodzi o to, że ogień zniknął, ale może ten spokój zapanował tam, gdzie kiedyś było wzburzenie, jakbym w końcu odprężył się, wreszcie mogłem być po prostu sobą. A to czasami oznacza przyznanie się, że nie jestem na szczycie świata, że może tylko dziś lub przez kilka dni nie czuję się świetnie. Zrozumienie własnego smutku było dużą częścią mojej duchowej podróży. Praktyka nauczyła mnie, jak zaprzyjaźnić się z własną ciemnością, a jednocześnie nie pozwolić, by depresja, którą tak dobrze znam, ciągnęła mnie w dół zbyt długo. Na razie więc obserwuję: smutek. Smutek jest obecny. Nie uciekam od tego. Nie odpycham tego. Nie próbuję go rozwiązywać ani analizować. Nie kopie do korzenia i nie pozbywam się go. Po prostu z tym siedzę. Obserwacja w stanie uważnej, pokojowej akceptacji. Smutek jest. Ale to nie jest na zawsze. 🙏. #practiceyogachangeyourworld #onebreathatatime 💗. Zdjęcie: @ifilmyoga
Post udostępniony przez Kino MacGregor (@kinoyoga) na Mar 2, 2017 6 pod adresem: 49am PST
Nie jestem doskonały i nie zawsze mi się to udaje. Cały czas próbuję i zawodzę. Zamiast być przytłoczonym przez wszystkie chwile, kiedy się mylę (co jest moją naturalną tendencją), trenuję swój umysł, aby skupiał się na nauce, ewolucji, z trudem zdobytej wierze, wytrwałości i łasce. Właściwie to bardziej niż cokolwiek innego przypisuję chwile, w których rzeczywiście udało mi się to osiągnąć. Cały nasz wysiłek musi być zrównoważony dobrym sercem, otwartym duchem, miękkością duszy. W przeciwnym razie zaczniemy myśleć, że możemy nagiąć świat zgodnie z naszą wolą. Nie możemy. Nie możesz. Nie mogę. Nikt nie może zmusić do czegoś, co nie ma się wydarzyć. Żadna ilość świadomej determinacji nie może zmienić kursu, który ma być. Szukaj miejsca, w którym twoja wola jest zgodna z większym Boskim planem. Poddaj się i zejdź z własnej drogi. Uświadom sobie, że nie jesteś tutaj, aby zdać test doskonałości lub wyrównać rachunki, jesteś tutaj, aby dać trochę więcej miłości swojemu światu. Myślę, że zaczyna się od przebaczenia, a przynajmniej tak jest dla mnie. Wybacz sobie te wszystkie razy, kiedy powiedziałeś źle, zrobiłeś coś złego, narobiłeś bałaganu. Pozbądź się wstydu, który mógłby ukryć piękno twojego ducha. Wymień negatywny dialog wewnętrzny na delikatne słowa zrozumienia. Zastąp urazę współczuciem i powiększ swoje serce. Odejdź od znanego ego terytorium dumy, zazdrości i wyniosłości. Zajmij przestrzeń mądrości, dobroci, cierpliwości i tolerancji w sercu. Naucz się kochać siebie nie pomimo wszystkich swoich wad, ale z ich powodu. I naucz się kochać cały swój świat, dobro i zło, światło i cień, ból i chwałę, szczęście i stratę - kochaj to wszystko. Miłość to jedyna odpowiedź, która naprawdę ma znaczenie. 💗. #ibelieveinlove 🙏. Ćwicz ze mną w Dubaju, Miami, Indianapolis, Las Vegas, Michigan, Meksyku, Malezji, Hongkongu, Australii, Szanghaju i nie tylko! Pełny harmonogram na mojej stronie: www.kinoyoga.com 💫. Zdjęcie: @ifilmyoga
Post udostępniony przez Kino MacGregor (@kinoyoga) na Jan 9, 2017 w 4: 57pm PST
Kiedyś mój świat był zdominowany przez wielką kulę emocji, która czekała, aż wybuchnie jak wulkan. Kiedyś implodowałam w dąsach i wybuchałam mrocznymi nastrojami. Ostatnie dwadzieścia lat mojego życia nauczyło mnie lekcji, niektórych z łatwością nauczyłem się, ale większość mnie coś kosztowała. Spalałem przyjaźnie i relacje, sabotowałem siebie i swój biznes, porywałem rozmowy w narcystyczne skupienie na sobie, stworzyłem kryzys zakładników zamiast inteligentnych rozmów, świadomie ignorowałem własne problemy, uciekałem w nałóg i autodestrukcję, żeby zrobić kilka. Chodzi mi o to, że jest kilka rzeczy, których nie schrzaniłem. Ale gdzieś po drodze zakorzeniło się we mnie małe ziarno wiary. Nauczyłem się wierzyć w siebie. Ale dowiedziałem się też, że świat nie kręci się wokół mnie, świat kręci się wokół nas wszystkich. Pokora, a nie oczernianie samego siebie, to uznanie naszej duchowej równości. Ale nie możesz szanować ani szanować kogoś innego, dopóki nie nauczysz się szanować i szanować siebie. Nie możesz opiekować się kimś innym, jeśli tak naprawdę nie nauczyłeś się dbać o siebie. Joga działa, ponieważ praktyka jest naprawdę edukacją w ludzkim duchu. Znajdujesz spokój, ponieważ dowiadujesz się, kim masz być, kim naprawdę jesteś i kim zawsze byłeś. Znajdujesz szczęście, ponieważ w końcu pozwoliłeś swojemu sercu otworzyć się na całe światło, które cię otacza. Znajdujesz równowagę, ucząc się akceptować brak równowagi. Piękny obraz życia to dzieło w toku, arcydzieło umysłu i serca, które jest ukończone tylko w efemerycznych przypadkach, gdy zwycięża miłość. Następnie wraca do deski kreślarskiej, aby zrobić to ponownie. Siła polega na znalezieniu siły woli, upartej nadziei, zaciekłej determinacji, by w kółko opowiadać tę historię, aż pozostanie tylko miłość. 💗. #practiceyogachangeyourworld #onebreathatatime 🙏. Wejdź na www.kinoyoga.com i zapisz się do mojego newslettera, aby być na bieżąco z kolejnym rozdziałem historii mojego życia @omstarsofficial Pełna aktualizacja już wkrótce! 💫. Zdjęcie: @ifilmyoga
Post udostępniony przez Kino MacGregor (@kinoyoga) na Jan 5, 2017 w 12: 15pm PST
Właśnie miałem załamanie na Periscope. Cóż, bardziej narzekanie. Jakiś student wysłał mi wiadomość, żebym sprawdził wątek na FB napisany o moich ćwiczeniach. W tym momencie powinienem był po prostu napisać, dzięki, ale nie jestem zainteresowany czytaniem mnóstwa negatywnych komentarzy na swój temat. Ale połknąłem haczyk. Tak więc sedno negatywnych komentarzy mówi, że nauczyłem się w trudny sposób, że zaawansowane pozycje powodują kontuzje, odnosząc się do kontuzji odniesionej podczas nauczania. Zaskakuje mnie, jak wiele osób do dziś myśli, że doznałem kontuzji podczas ćwiczeń. Stało się to podczas nauczania w dniu, w którym miałem lekką praktykę. Prawdziwym pechem jest to, że są policjanci jogi, którzy patrzą na moje ćwiczenia, moje spodenki i cóż, po prostu na mnie, i surowo mnie oceniają. Mówią, że jestem tylko akrobatą/gimnastyką i że nie uprawiam jogi. Przede wszystkim akrobaty/gimnastycy zasługują na każdy gram szacunku, jaki możemy im dać za ich ciężką pracę i poświęcenie! Kto zatem ma prawo osądzać, co jest, a co nie jest jogą? Joga jest wewnętrznym doświadczeniem nieskończoności, oddaniem się najwyższej prawdzie wewnątrz. Jak możemy powiedzieć, że ktoś, kto praktykuje lekko, jest bardziej lub mniej w kontakcie z wewnętrznymi sferami niż ktoś, kto ma nogę za głową? Moja praktyka jest moją praktyką. Dzielę się moją szczerą, nieedytowaną praktyką w pełnej długości na Periscope, ponieważ wierzę w pokazywanie dobra i zła w równym stopniu, w ujawnianie, że walka jest prawdziwa, że niektóre dni zagłębiam się, a inne dni biorę to na luzie. Czym jest joga, jeśli nasze serca nie są wystarczająco duże, aby objąć rzeczy, których nie możemy zrozumieć? Jeśli spojrzymy na zmodyfikowaną Trikonasanę i zobaczymy, że dzieje się joga, to dlaczego nie możemy spojrzeć na pełny podział i zobaczyć, że dzieje się joga? Wszyscy jesteśmy na ścieżce duchowej i zamiast spędzać czas na osądzaniu, co jest, a co nie jest jogą, po prostu praktykujmy. Ponieważ w chwili, gdy twoje serce dotyka nieskończoności, objawienie łaski sprawia, że wszystko staje się percepcyjne. Nie ma znaczenia, czy robisz stanie na rękach, czy nie, liczy się życzliwość i tolerancja. Ćwicz, aż twój umysł się rozciągnie, twoje serce się rozszerzy i będziesz w stanie pomieścić w sobie cały świat. Po drodze daj każdemu przestrzeń, aby szedł ścieżką na swój własny sposób. I po prostu ćwicz.
Post udostępniony przez Kino MacGregor (@kinoyoga) na Kwiecień 7, 2016 na 1: 36pm PDT
Chłopaki, nie ma za co:
VIDEO
1 Komentarzy
Kto chciałby ćwiczyć jogę z Kino?