Kalendarz Lui Magazine do dekoracji ścian na 2017 rok

kalendarz magazynu lui

Nowy Rok jest tuż za rogiem, co sprawia, że ​​jest to idealny moment, aby zdobyć kopię kalendarza Lui Magazine 2017. Rozpocznij rok 2017 z czterema super gorącymi modelkami, pokazującymi swoje cycki i tyłki. Niestety bez cipki.
Możesz być oldschoolowy lub new school, tak czy inaczej, ładna dekoracja ścienna jest zawsze koniecznością. Raczej.
Ponieważ lubisz nagie laski tak samo jak ja, zrób sobie przysługę i umieść seksowny kalendarz na ścianie. Dodaj nowy dodatek do swojej sypialni, aby zawsze budzić się z szerokim uśmiechem. Widok cudownej, półnagiej dziewczyny z samego rana wymaga udanego dnia.

Dokładnie tak toczę się rano. Mam gorący kalendarz strategicznie umieszczony w mojej sypialni, więc nie mogę przegapić tego ciasnego tyłka lub pary uroczych piersi po przebudzeniu.
Podziękujesz mi później.

W kalendarzu magazynu Lui na rok 2017 cztery panie zdobią trzy miesiące kalendarza. Są to Anais Mali , Barbara Palvin , Elsa Hosk i Hilary Rhoda . Czy ktoś zna te panie? Imiona takie jak te cztery są nam wszystkim dobrze znane. Kto by pomyślał, że teraz będą mogły towarzyszyć ci przez cały rok. Ilekroć poczujesz się przygnębiony i zbolały, spójrz na nią, a ona przyniesie radość i szczęście twojemu ciału i duszy. Co więcej, może również przypomnieć ci o następnej wizycie u lekarza lub wielkiej uczcie u przyjaciółki. Nie przegap niczego!

Oczyść ściany i zrób miejsce na kalendarz magazynu Lui 2017

Jednak w tak ogromnym magazynie jak Lui byłam naprawdę zaskoczona, widząc tylko cztery modelki zdobiące kalendarz na 2017 rok. Byłam pewna, że ​​w każdym miesiącu roku pojawi się inna modelka. Czy nie mają wystarczająco dużo materiału? Czy mają ograniczony budżet? Czy to był pomysł na ostatnią chwilę, żeby coś szybko zmontować i dorobić? Kto na świecie jeszcze kupuje kalendarze? Podpowiedź: ja.

W każdym razie jedna dziewczyna, cztery dziewczyny, dwanaście dziewcząt, tak naprawdę nie ma znaczenia tak długo są gorące i wywołują uśmiech na twojej twarzy.
W poniższej galerii można znaleźć wszystkie dwanaście zdjęć z kalendarza Lui Magazine na 2017 rok.

Gdybym miał wybrać moje ulubione zdjęcie, wierzę, że wybrałbym się z Augustem i Anais Mali. Murzynka, sterczące cycki, szczupłe ciało - czy muszę jeszcze mówić coś jeszcze? O tak, sierpień daje kopa!

Komentarze 5

  1. doc nadużycie mówi:

    oczywiście kalendarze też lubię, a kalendarze Maxim Wall 2017 kupiłam sobie (moja koleżanka też to lubi), ale niestety mój idealny kalendarz - jest tylko na moich komputerach 🙂 albo można go obejrzeć w jakimś Vegas lub klub taneczny Amsterdam Lap and Table

    Życzę szczęśliwego nowego roku pełnego miłości, harmonii i dobrobytu oraz oczywiście nowych i niesamowitych filmów porno!

    • rokra mówi:

      Niesamowite! 🙂
      Właściwie najbardziej podoba mi się kalendarz Miss Reef. Zdecydowanie powinieneś to sprawdzić, ale wydaje mi się, że im się to nie udało w 2017 roku.

      Wszystkiego najlepszego i mnóstwo sukcesów w 2017 roku!

  2. rokra mówi:

    Kto w domu nadal kupuje kalendarze?
    Jak wspomniano wcześniej, jestem. Jesteś?

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola oznaczone * są obowiązkowe.