Ponad piętnaście lat temu, kiedy byłam zupełnie nową blogerką erotyczną, wdałam się w przezabawną dyskusję na blogu o podwójną penetrację.
(Pozwólcie, że odbiegnę od tematu. Dla was, młodzi: „kłótnia na blogu” jest starsza niż współczesne media społecznościowe. Ludzie kłócili się między swoimi blogami, publikując publiczne uwagi na temat tego, co druga osoba opublikowała dzień wcześniej. Wyobraźcie sobie przesyłanie wiadomości między królestwami za pomocą kruka w Grze o Tron , jeśli to wam pomoże; mniej więcej tak szybko i interaktywnie to wyglądało.)
Piętnaście lat temu argumentacja sprowadzała się do tego, że edukowałem współczesną, profesjonalną kobietę o podwójnej penetracji, czyli „ DP ”, jak często nazywano ją w branży. W tamtych czasach spam mailowy był na porządku dziennym, a ona dostawała spam pornograficzny, krzyczący o „darmowej DP”, jeśli tylko „kliknie tutaj”. Nigdy nie klikała, ale myślała, że to oznacza, że zobaczy dwa penisy wciśnięte w jedną dziurkę, a – mimo że była niewinna – uważała to za niemożliwe.
Oczywiście, że nie jest to niemożliwe:

Więc pierwszą częścią naszej „kłótni” było to, że ją wyprowadziłem z błędu — za uprzednim pozwoleniem, ponieważ była ciekawa i chętna, by ją wyprowadzić z błędu — z jej błędnych przekonań. Oczywiście, użyłem próbek pornografii.

Ale potem musiałem jej wytłumaczyć, że chociaż „podwójna penetracja” była rzeczywiście niejednoznaczna, najbardziej prawdopodobnym i najczęstszym sposobem, w jaki widziała ten termin, było odniesienie się do dwóch facetów ruchających jedną dziewczynę w jej tyłek i cipkę jednocześnie czas:

Jej odpowiedź była czymś w rodzaju bełkotliwego niedowierzania. Nadal zasadniczo uważała, że to niemożliwe. Gdzie podziały się wszystkie ciała, żeby wszystko pasowało?

Kontynuowaliśmy jej edukację słowami i obrazami. Jedną z zalet dyskusji na blogu jest to, że nie musiałem robić niczego obrzydliwego, na przykład wysyłać jej pornosów; mogłem je po prostu opublikować lub podlinkować na moim blogu i o nich porozmawiać. To całkowicie od niej zależało , czy zechce je obejrzeć, czy kontynuować rozmowę.

Mam dostęp do o wiele lepszej biblioteki próbek pornograficznych niż wtedy. Chciałbym mieć coś takiego jak ten dopasowany zestaw zdjęć, pokazujący dwie różne wesołe młode damy, które wystawiają na próbę tę samą parę giętkich i wysportowanych młodych mężczyzn:

Poza tym, przypominam sobie, że wtedy na moim dysku twardym było znacznie więcej nudnego porno, gdzie, jak mawiałem w poprzednim poście , aktorzy nie wyglądali na takich, którzy „lubią to”. Teraz jestem o wiele bardziej wybredny, jeśli chodzi o porno, które zapisuję i udostępniam. Poza tym mam teraz o wiele większy dysk twardy!

Daje mi to przywilej wybierania dla Ciebie próbek wykonawców, którzy w większości wydają się być bardzo entuzjastycznie nastawieni do swoich wyczynów porno z podwójną penetracją. O wiele bardziej wolę to w ten sposób!

Oczywiście, czas płynie. Obecnie podwójna penetracja, taka jak pokazana tutaj, jest standardem w każdej sesji „gangbang”, a „kaskaderskie” ujęcia penetracyjne polegają na wbijaniu trzech kutasów w niemal każdą dziurę, jaką sobie życzysz, bez większego wysiłku. Czyż postęp nie jest wspaniały?