Przez ponad trzydzieści lat wielki artysta fetyszy Eric Stanton publikował magazyn wysyłkowy z perwersyjnymi komiksami pod tytułem Postumenty. Jeden z najdłużej działających pasów w Postumenty przedstawiała superbohaterkę o imieniu Blunder Broad, celowo oczywistą parodię Wonder Woman. „Blundie” była do bani w byciu superbohaterką, ale w cierpienie? No cóż, była mistrzynią! I jakoś złoczyńcy, których próbowała okiełznać, zawsze mogli liczyć na bondage, perwersję i przesadny sadyzm.

Przepraszam za ogólnie niską jakość grafiki Blunder Broad, którą tu widać. Mam wrażenie, że Stantoons pojawił się w czerni i bieli, z niską wartością produkcyjną. Przeciętne szkolne menu powielane w stołówce z połowy XX wieku prawdopodobnie wyglądało lepiej. Ale nie wiem na pewno. Nigdy nie widziałem oryginału Stanton - tylko skany o wątpliwym pochodzeniu i jakości.
Biedna Blunder Broad! Jej złoczyńcy zawsze potrafili odwrócić sytuację na jej niekorzyść. Ból i upokorzenie z pewnością nastąpiły:

Niesamowitą rzeczą w tym komiksie jest jego polimorficzna perwersja. Niewola, walki kobiet, skręcanie sutków, sadystyczne zadawanie wszelkich wyobrażalnych cierpień. Lesbijstwo, skatologia, dziewczyny-koty, zbyt przyjazne tygrysy i ośmiornice, karmicielstwo, plusk, rytualne upokorzenie, wszystko to jest tam. Gumowe stroje, majtki z dildo, analne wtargnięcie z niemal każdym przedmiotem, który mógłby pasować. Dużo brutalniejszych rzeczy, niż zwykle widzimy dzisiaj. Pasek Blunder Broad wymyślił Regułę 42 zanim istniał internet: jeśli fetysz istnieje, ktoś przetestował go na biednej, nieszczęsnej Blundie. Komiks nie zignorował również słynnej pisarskiej rady Czechowa o pistolecie na kominku. Jeśli w jednym panelu zobaczysz maszynę do dojenia, możesz być pewien: maszyna ta bezlitośnie wypompuje obfite cycki Blunder Broad przed końcem paska!

Nasza nieszczęsna bohaterka nie zawsze cierpi. Czasami — szczególnie na początku historii — Blunder Broad może popisać się i być super. Oczywiście zawsze coś pójdzie nie tak, a potem nastąpi jej upokorzenie i cierpienie. Ale w wielu wątkach przyjemność przeplata się z cierpieniem. Albo może lepiej powiedzieć, że czasami jej antagoniści zadać przyjemność dla niej. Może zamaskowani złoczyńcy wrzucają ją do klatki z innym więźniem i dostarczają jakąś nikczemną zachętę, aby upewnić się, że Blundie zostanie należycie zgwałcona, gdy jest bezradna. Bez dodatkowych opłat za sarkastyczny komentarz i okrutny śmiech z boku:

Chociaż w serii występuje kilku męskich złoczyńców, nie widzimy zbyt wielu wyraźnie narysowanych scen seksu między mężczyzną a kobietą w paskach Blunder Broad. W wątkach fabularnych, w których występuje, zazwyczaj widzimy męskie tyłki obmacujące się od tyłu, a nie prawdziwą sztukę pieprzenia penisa w cipce. Biorąc pod uwagę tematykę bondage i fetyszu oraz obyczaje tamtych czasów, podejrzewam, że ma to związek z obawami dotyczącymi przepisów pocztowych i prawa dotyczącego obsceniczności. Kiedy komiks pokazuje coś wpychanego do otworu Blundie, zwykle jest to dildo używane przez kobietę. Nie wiem, dlaczego prawnicy zalecali w tamtych czasach lesbijski bondage z pieprzeniem przedmiotów, ale wygląda na to, że tak było!

Nikt nigdy nie przedrukował przyzwoitego, obszernego wydania wszystkich Stantoons (które zawierają mnóstwo innych, szalenie transgresywnych materiałów fetyszowych). Nie można też znaleźć kompendium Blunder Broad. Szkoda. mogą znajdź małe kropeczki i drobiny w różnych retrospektywach książek artystycznych obejmujących owocną karierę Stanton, ale drobiny i drobiny nie oddają sprawiedliwości temu materiałowi. Warto spędzić trochę czasu w brudnych dzielnicach wyszukiwarek internetowych, jeśli lubisz tego typu rzeczy.