Kiedy piszę ten post, jest około tydzień od wielkiego patriotycznego święta w Stanach Zjednoczonych. Dla moich międzynarodowych czytelników to święto, podczas którego świętujemy parady, fajerwerki i mnóstwo machania flagami. Pijemy dużo piwa, jemy dużo mięsa. Jakiś polityk wygłosi przemówienie o wolności i o tym, że jesteśmy najlepszym krajem na świecie.
W tym roku nie czuję tego. Według ostatniego raportu nadal mieliśmy ponad 2,000 nieletnich uchodźców w areszcie, niektóre z nich w obozach namiotowych nieodróżnialnych od więzień, na naszej południowej granicy. A w pewnym momencie (było trochę politycznej reakcji, teraz może się to nie wydarzyć) plan zakładał wzięcie do aresztu nawet 20,000 XNUMX kolejnych dzieci uchodźców i przetrzymywanie ich jako zakładników politycznych w bezsensownej i głupiej wewnętrznej walce politycznej, którą toczymy. To państwowy terroryzm na wielką skalę. Nie sprawia, że mam ochotę uczestniczyć w paradzie ani machać flagą.
Stany Zjednoczone zyskały złą reputację w XXI wieku, jeśli chodzi o prowadzenie więzień dla osób, którymi rząd gardzi:

Pomysł, że szybko rozbudowujemy takie więzienia na wzór obozów koncentracyjnych — i wypełniamy je dziećmi — nie sprawia, że mam ochotę pójść i posłuchać patriotycznego przemówienia. Nie w tym roku.
Ale fajerwerki? Fajerwerki są fajne. Szczególnie nigdy nie znudzą mi się rakiety, które w zależności od projektu mają cechy systemów uzbrojenia, systemów transportu i obiektów wielkiej urody, gdy robią „Kaboom!” I oczywiście, dla faceta od porno, takiego jak ja, nigdy nie przestają być cudownie falliczne.
W epoce magazynów pulpowych, bardzo często można było zobaczyć bezbronną bohaterkę przywiązaną do rakiety lub uwięzioną w niej, tuż przed jej wystrzeleniem w przestrzeń kosmiczną lub w inne równie niebezpieczne i śmiertelne miejsce. Teraz mam przydługi lista osób, które chciałbym nominować do podróży wewnątrz tej rakiety, ale muszę zadowolić się marzeniami, wzdychaniem i życzeniami:

Jeśli chcesz być wręcz paskudny, dosłowny i wciągający w swoje fantazje o pokazach fajerwerków na rakietach, artysta Gronc narysował tego człowieka-jeźdźca rakietowego fajerwerków dla swojego Wybuchowe dziewczyny w 2007 roku. Podobnie jak wszystkie wybuchowe dziewczyny Gronca, wydaje się niesamowicie radosna, jeśli chodzi o hałaśliwy i niechlujny pokaz świetlny, który ma zamiar zapewnić:

Ze wszystkich dziewczyn jeżdżących rakietami najbardziej lubię te radośnie niedostatecznie ubrane bezdomne panie. Na rakiecie jest gorąco, więc nie noszą zbyt wiele na sobie, a na pewno jadą na tym całym zaciekłym pchnięciu rakiety, które pulsuje między ich ciasnymi, silnymi udami zaraz na zewnątrz naszej małej, zaściankowej jurysdykcji. Mają swoje ubrania w uroczym zawiniątku z chusteczkami na patyku przerzuconym przez ramię i machają do nas na pożegnanie, ponieważ nigdy nie wrócą.

Dokąd ona idzie? Dociekliwi mężczyźni chcą wiedzieć, ale odpowiedź na to pytanie jest trudna. Jest zwrotka z piosenki komika Toma Lehrera, która podkreśla trudność:
„Kiedy rakiety wzniosą się w górę,
kogo obchodzi, gdzie schodzą?
To nie jest mój dział ”
mówi Wernher von Braun.
Wesołych świąt patriotycznych wszystkim. I nie zapomnij o pochyleniu głowy.