Czy to zabawne, czy nie, nie będę o tym mówić, ale Starbucks zakazuje pornografii od przyszłego roku, w 2019 roku. Behemot sieci kawowej planuje wyrzucić treści pornograficzne ze wszystkich swoich sklepów.
Jeśli brakuje Ci solidnego połączenia Wi-Fi w domu, są szanse, że regularnie spędzasz czas w Starbucks, ciesząc się swoim nie wiadomo-czym-kawą-słodkim-gorącym napojem. A teraz, po co korzystasz z Wi-Fi tam, gdzie tylko Ty naprawdę wiesz. Niby nie do końca.
Niektórzy używają go w celach biznesowych, inni używają go do Facebooka, trzeci do YouTube, a są też ludzie, którzy chcą oglądać porno „anonimowo” w kawiarni Starbucks. Najwyraźniej to jest rzecz. Wygląda na to, że niektórzy ludzie po prostu się nie pieprzą i oglądają porno nawet w kawiarni.
Jednak prawdziwym problemem jest zapobieganie oglądaniu i pobieraniu nielegalnych treści pornograficznych we wszystkich ich sklepach. Na całym świecie jest ich blisko trzydzieści tysięcy. Nie, nadal nie w moim kraju! Nie obwiniaj mnie, że to oglądam, bo nawet gdybym chciał to obejrzeć, po prostu nie mogę.
Począwszy od 2019 roku Starbuck planuje zakazać pornografii, czyli wprowadzić filtr pornograficzny do swoich amerykańskich sklepów. Z pewnością możesz spodziewać się, że wkrótce potem podejmą działania na skalę globalną.
Najwyraźniej Starbucks ma rozwiązanie, które odfiltruje wszystkie treści pornograficzne, a nawet zablokuje strony pornograficzne.
Według Starbucks „… rzadko zdarza się, że korzystanie z publicznej sieci Wi-Fi Starbucks w celu przeglądania nielegalnych lub rażących treści nie jest i nigdy nie było dozwolone”. Wskazówka: wiedzą, co robisz, korzystając z bezpłatnego, publicznego połączenia Wi-Fi.
Dla Twojej informacji Starbucks ogłosił dwa lata temu, że zacznie blokować porno. Wiem o tym dopiero od dzisiaj. Szczerze mówiąc, nigdy nie przyszło mi do głowy, że tak naprawdę są ludzie oglądanie treści XXX w Starbucks. No cóż, jeśli robią to w autobusie, kawiarnia jest 100 razy przytulniejsza.
W tej chwili próbuję wymyślić najdziwniejsze miejsce, w którym oglądałem porno. Szczerze mówiąc, nie mam do podzielenia się żadnymi zabawnymi historiami. Widzisz, nawet jeśli najprawdopodobniej oglądam więcej porno niż ty, nadal robię to w oldschoolowy sposób - na moim komputerze. I zdecydowanie nigdy nie piłem kawa podczas oglądania brudnych filmów.
Jeśli chodzi o konsumpcję mobilną dla dorosłych, tylko oglądałem seks z kamerą internetową na żywo kilka razy i nie poszedłem dalej niż do toalety. Może i jestem nudny, ale nadal dobrze się bawię i to jest najważniejsze.
Wracając do zakazu pornografii Starbucks, to Donna Rice Hughes, dyrektor generalna Enough Is Enough, rozpoczęła całą sprawę. Donna twierdził, że sieć otwiera swoje podwoje dla skazanych przestępców seksualnych i innych osób korzystających z bezpłatnych, publicznych usług Wi-Fi. Jej grupa zebrała nawet 26,000 XNUMX podpisów pod petycją, która miała na celu przyciągnięcie uwagi pedofilów Starbucks.
Nie chodzi o to, że naprawdę promuję oglądanie pornografii w kawiarniach Starbucks, ale nowy rok jest tuż za rogiem i wkrótce zobaczysz, jak poważnie traktują wielki zakaz. Założę się, że zakaz pornografii będzie miał prawie zerowy wpływ na łańcuch kawowy.
1 Komentarzy
Czy faktycznie oglądasz porno w kawiarni?