Witamy w Porn Underground

publiczne fleshlight

Kiedy zobaczyłeś żartobliwy napis „Public Fleshlight” i seks zabawkę powyżej, czy się skrzywiłeś? Miałeś się skrzywić; to jest żart. Zdjęcie pochodzi z Burning Man, słynnego corocznego festiwalu na pustyni Black Rock w Nevadzie w Stanach Zjednoczonych, gdzie przypadkowa nagość i publiczny seks są ponoć na tyle powszechne, że mało kto się dziwi, ale publiczna masturbacja — i to przy pomocy urządzenia do wspólnej przyjemności! — nadal budzi zdziwienie. Co sprawia, że ​​napis i Fleshlight są instalacją artystyczną, która ma nas skłonić do myślenia o tabu publicznej masturbacji i powodach naszego squirtingu wokół wspólnej sex zabawki (i jak dokładnie ten squick może różnić się od entuzjazmu, jaki możemy mieć do udziału w orgii, trzech namiotach na zachód i czterech namiotach na północy).

Więc to sztuka; można by rzec, nawet całkiem dobra sztuka. I to jest zabawne. Ale nie ma nic zabawnego w społecznym tabu przeciwko masturbacji, które unosi tę instalację artystyczną jak woda unosi łódź.

To tabu społeczne jest tym samym tabu społecznym, które nadaje pornografii piętno. A piętno pornografii/masturbacji jest zabicie przemysł pornograficzny, w erze nieczytelnie czystych firm mediów społecznościowych, które celowo niszczą otwarty internet, aby zrobić więcej miejsca dla kontrolowanych, „przyjaznych rodzinie”, otoczonych murem środowisk aplikacji.

Trend zaczyna się na górze, od bankierów, maklerów giełdowych i inwestorów kapitału podwyższonego ryzyka. To jest ta część, którą lubię nazywać „pornokalipsą”. Mówię „pornokalipsa przychodzi po nas wszystkich” i mam na myśli, że przychodzi jak ponury żniwiarz do każdej firmy internetowej, której prawdopodobnie użyjesz do publikacji czegokolwiek: dzienników, blogów, tweetów, postów, ścian, postów, zdjęć, snapów, filmów, vine’ów, byle co. Nazwa nie ma znaczenia. Jeśli jest to miejsce w internecie, w którym ludzie spotykają się, aby publikować i dzielić się, i ma model biznesowy, nadejdzie dzień, w którym postanowi pożyczyć pieniądze, sprzedać akcje, wejść na giełdę, poszukać dodatkowych inwestycji lub w inny sposób poddać się kaprysom finansowo potężnych. I tego dnia finansowo potężni będą nalegać, aby wszelkie udostępniane w tym systemie porno zostało usunięte lub przynajmniej ukryte. Warunki korzystania z usługi ulegną zmianie, zasady akceptowalnego użytkowania zostaną zmienione, terminy wyszukiwania pornografii tajemniczo przestaną zwracać jakiekolwiek wyniki, a użytkownicy otrzymają e-mail z „Świetną wiadomością!” na temat ekscytujących nowych zmian wprowadzonych przez nową rundę inwestycji. Najczęściej użytkownicy najbardziej skupieni na pornografii zaczną widzieć wiadomości „To konto zostało zawieszone”. Pornocalypse powróciła.

Jeśli jesteś fanem porno, pomyśl o swojej historii korzystania z internetu, aby znajdować, udostępniać i cieszyć się porno. Ile razy widziałeś coś takiego? Ile forów, ile serwisów społecznościowych, ile platform blogowych, ile stron do udostępniania zdjęć, ile stron do udostępniania linków i głosowania społecznościowego, ile stron, które są hitem miesiąca, miało mnóstwo pornografii, aż pewnego dnia zostały przejęte i całe porno zostało zamknięte? Sam to widziałeś. Pornocalypse.

Ostatnio wielkim pornocalypse newsem był Tumblr, który został kupiony przez Yahoo, a następnie przez Verizon. Tumblr miał (i nadal ma) cały los porno. Verizon nie zakazał wszystkiego; to byłoby jak zastrzelenie jednej czwartej ich użytkowników. Zamiast tego ukryli porno, albo tyle, ile udało im się mechanicznie zidentyfikować i oznaczyć. Teraz nie możesz zobaczyć całego tego porno, chyba że:

  1. Jesteś zarejestrowanym członkiem z kontem i danymi logowania
  2. Aktualnie jesteś zalogowany na Tumblrze; i
  3. Zmieniłeś ustawienia z domyślnego „ukryj porno”.

Ustawili również pliki robots.txt dla wszystkich pornograficznych Tumblrów tak, aby Google nie mógł zobaczyć, zindeksować ani zwrócić wyników wyszukiwania dla żadnego z pornograficznych blogów, a jeśli ktoś, kto nie jest zalogowany na Tumblrze, jakoś trafi na Tumblr porn, nie będzie mógł go zobaczyć; zamiast tego otrzyma pustą stronę oferującą możliwość zalogowania się. Pornocalypse. Tumblr porn jest teraz całkowicie undergroundowy.

ładna kobieta schodzi pod ziemię do schronu bombowego z lat 1950

Ta sama antypornofobia branży finansowej, która napędza pornocalypse, zaraża każdą inną działalność internetową, od wyszukiwarek po systemy płatności, finansowanie społecznościowe (wiadomość z tego tygodnia to Patreon-pornocalypse, po tym, jak Patreon zaostrzył swoje zasady antyporno w następstwie nowej rundy pozyskiwania funduszy venture capital) po media społecznościowe. Ponieważ Facebook słynie z zakazywania pornografii nie tylko na swojej platformie, ale także w linkach wychodzących z platformy, nie będzie przesadą stwierdzenie, że same media społecznościowe są antyporno, zwłaszcza gdy Facebook jest zdecydowanie największą i najbardziej dominującą siecią mediów społecznościowych na świecie. I tak w pewnym ważnym sensie samo porno jest teraz zjawiskiem podziemnym, przynajmniej w odniesieniu do rosnących miliardów ludzi, którzy uważają, że „internet” faktycznie znaczy "Facebook".

Czy lubisz porno w internecie? Witaj w podziemiu porno.

porn underground ma powitanie

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *